Cześć!
Przepraszam Was wszystkich moich fanów za chwilową nieobecność, ale to wszystko spowodowane jest małą rewolucją w życiu prywatnym.
Nie oznacza to, że przez ten okres kiedy mnie tutaj nie było nic się nie działo u mnie dziennikarsko :)
Nie zdążyłam złożyć życzeń świątecznych na blogu, ale w gazecie Życie Podkarpackie mogliście przeczytać miłe słowa od całej redakcji. I ja również się do niech dołączyłam :)