Tego jeszcze nie było, taak! Wczoraj, tj. 4 marca 2018 wzięłam udział w ogólnopolskim wydarzeniu jakim jest Bieg Tropem Wilczym organizowanym już po raz czwarty w Jarosławiu. Zapisując się, nie sądziłam, że na zewnątrz będzie -10 i strasznie mroźny wiatr. Mimo to dałam radę, ale lekko nie było :) Mroźne powietrze nie pozwoliło mi oddychać przez nos, więc wszystko odbywało się przez usta. Na poczatku biegu wystartowałam jak z torpedy, niestety pierwsza górka mnie pogrążyła i patrzyłam już jak profesjonalni sportowcy mnie wyprzedzają. Pod koniec trasy miałam lekką zadyszkę, ale liczy się, iż cel został osiągnięty :) Biegnąc myślałam "obym nie była ostatnia" i "obym dobiegła do mety" heheh Organizacja biegu na 5 z +, jednak część oficjalna mogła zostać skrócona do minimum ze względu na dzieciaczki, które w mrozie czekały przez 30 minut na strzał, aby wystartować w biegu.
Video relacja lokalnej telewizji Twoja Tv i moja wypowiedź :)
http://twojatv.info/aktualnosci,4387.html